Aktualności

Gotowi, by ratować

Kolejni policyjni ratownicy potwierdzili swoje umiejętności i przedłużyli na następne trzy lata uprawnienia do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Egzamin recertyfikacyjny poprzedziły dwa dni przypominania wiedzy i praktycznych czynności ratowniczych.

Trzydniowe zajęcia przygotowują policyjnych ratowników do ponownego potwierdzenia kwalifikacji zdobytych trzy lata wcześniej. Pierwsze dwa dni poświęcone są przypomnieniu wiedzy oraz praktycznemu doskonaleniu czynności wykonywanych podczas udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy. Jest to także czas na utrwalenie prawidłowych algorytmów postępowania w sytuacjach, w których o skuteczności pomocy mogą decydować pierwsze minuty.

W ostatniej edycji recertyfikacji w Szkole Policji w Słupsku uczestniczyli funkcjonariusze słupskiej Szkoły, gdańskiego Zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Szkoły Policji w Pile.

Trzeciego dnia policjanci przystępują do egzaminu państwowego. Najpierw rozwiązują test teoretyczny. Po jego zaliczeniu przychodzi czas na część praktyczną. Ratownik otrzymuje zestaw ratowniczy R-1 i zostaje skierowany do osoby wymagającej pomocy. Od tego momentu oceniana jest już nie znajomość teorii, lecz sposób działania - rozpoznanie stanu poszkodowanego, podjęcie właściwych decyzji oraz prawidłowe wykonanie czynności ratowniczych. Pozytywny wynik egzaminu oznacza przedłużenie uprawnień do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy na kolejne trzy lata.

Policyjni ratownicy KPP stanowią dziś w Policji grupę około 10 tysięcy funkcjonariuszy. Posiadają umiejętności wykraczające poza zakres podstawowej pierwszej pomocy, a ich wiedza i wyposażenie pozwalają na podejmowanie bardziej zaawansowanych czynności ratowniczych jeszcze przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego.

Warto jednak pamiętać, że umiejętność udzielenia pomocy nie jest w Policji zarezerwowana wyłącznie dla ratowników KPP. Każdy policjant podczas szkolenia zawodowego podstawowego uczy się zasad udzielania pierwszej pomocy, ćwiczy je w praktyce, a zdobyte umiejętności podlegają sprawdzeniu. Oznacza to, że funkcjonariusz, który znajdzie się na miejscu zdarzenia, jest przygotowany do podjęcia co najmniej podstawowych czynności ratujących zdrowie i życie.

Pierwsza pomoc nie powinna być jednak umiejętnością kojarzoną wyłącznie z policjantami, ratownikami czy przedstawicielami innych służb. Im więcej osób potrafi prawidłowo zareagować w sytuacji zagrożenia, tym większa jest szansa, że pomoc zostanie podjęta natychmiast - jeszcze przed przyjazdem służb ratowniczych. Nawet najlepiej wyszkolony ratownik może przecież pewnego dnia sam znaleźć się po drugiej stronie i potrzebować pomocy przypadkowego świadka zdarzenia.

Dlatego równie ważne jak szkolenie kolejnych ratowników jest upowszechnianie wiedzy o pierwszej pomocy. Czasem wystarczy kilka podstawowych czynności wykonanych we właściwym momencie, by dać drugiemu człowiekowi szansę, zanim na miejsce dotrze profesjonalna pomoc.

  • W trakcie symulacji ratowniczych...
    W trakcie symulacji ratowniczych...
  • W trakcie symulacji ratowniczych...
    W trakcie symulacji ratowniczych...
  • W trakcie symulacji ratowniczych...
    W trakcie symulacji ratowniczych...
Powrót na górę strony